Unia Europejska zmienia podejście do prawa jazdy. Nadchodzi rewolucja w egzaminach na automaty?

Przez dziesięciolecia nauka jazdy i egzamin państwowy były nierozerwalnie związane z samochodem wyposażonym w manualną skrzynię biegów. Kandydat na kierowcę musiał opanować ruszanie ze sprzęgłem, zmianę przełożeń, redukcję biegów czy jazdę „na półsprzęgle”.

Dziś jednak rynek motoryzacyjny zmienia się szybciej niż przepisy. Coraz więcej nowych samochodów wyposażonych jest w automatyczne skrzynie biegów, a pojazdy elektryczne praktycznie nie występują w wersjach manualnych.

Właśnie dlatego Unia Europejska rozpoczęła największą od lat reformę przepisów dotyczących praw jazdy i egzaminowania kierowców.

Nowa dyrektywa UE 2025/2205

Kluczowym dokumentem jest:

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z dnia 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy, uchylająca wcześniejszą dyrektywę 2006/126/WE.

Nowe przepisy mają dostosować system prawa jazdy do:

  • cyfryzacji,
  • rozwoju pojazdów elektrycznych,
  • nowych technologii wspomagania kierowcy,
  • ekologii i ograniczania emisji,
  • współczesnych realiów rynku motoryzacyjnego.

W samej dyrektywie wprost wskazano, że obecne przepisy muszą zostać „zaktualizowane, aby były dostosowane do nowych czasów”.

Koniec epoki obowiązkowego „manuala”?

Na dziś nadal obowiązuje klasyczna zasada:

  • egzamin zdany na automacie = kod 78,
  • kod 78 oznacza możliwość prowadzenia wyłącznie pojazdów z automatyczną skrzynią biegów.

Jednak kierunek zmian w UE jest już bardzo wyraźny.

Unia Europejska zaczyna odchodzić od filozofii, według której egzamin ma przede wszystkim sprawdzać techniczną obsługę sprzęgła i skrzyni biegów.

Coraz większy nacisk ma być położony na:

  • bezpieczeństwo ruchu drogowego,
  • analizę sytuacji drogowej,
  • przewidywanie zagrożeń,
  • prawidłowe podejmowanie decyzji,
  • korzystanie z nowoczesnych systemów wspomagania kierowcy.

Dyrektywa wprost mówi o nowych technologiach

W nowej dyrektywie pojawia się bardzo istotny fragment dotyczący egzaminowania kierowców:

„Konieczne jest włączenie wymogów dotyczących zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę i systemów zautomatyzowanej jazdy do egzaminów teoretycznych”.

To fundamentalna zmiana podejścia.

Jeszcze kilka lat temu egzamin państwowy skupiał się głównie na:

  • zmianie biegów,
  • technice ruszania,
  • obsłudze sprzęgła.

Tymczasem Unia Europejska zaczyna dostrzegać, że nowoczesny kierowca powinien rozumieć:

  • systemy wspomagania jazdy,
  • funkcje półautonomiczne,
  • działanie systemów bezpieczeństwa,
  • ograniczenia automatyzacji.

Ekologia i elektromobilność zmieniają cały system

Dyrektywa bardzo mocno akcentuje również kwestie ekologiczne i rozwój elektromobilności.

UE wskazuje wprost, że:

  • pojazdy zasilane paliwami alternatywnymi mają coraz większe znaczenie,
  • wzrasta liczba samochodów elektrycznych,
  • szkolenie kierowców musi zostać dostosowane do tych zmian.

W dokumencie zapisano nawet, że egzaminy powinny przygotowywać kierowców do:

  • ekologicznego stylu jazdy,
  • prowadzenia pojazdów bezemisyjnych,
  • korzystania z nowoczesnych technologii transportowych.

To właśnie tutaj pojawia się jeden z najważniejszych argumentów przeciwko utrzymywaniu obowiązkowego manuala jako podstawowego standardu egzaminacyjnego.

Czy UE zlikwiduje kod 78?

Na ten moment nie.

Dyrektywa nie znosi automatycznie kodu 78 i nie wprowadza pełnego zrównania:

  • egzaminu na automacie,
  • z egzaminem na manualu.

Ale wszystko wskazuje na to, że Unia Europejska przygotowuje grunt pod znaczne uproszczenie przejścia:

  • automat → manual.

W środowisku transportowym oraz w analizach dotyczących wdrażania dyrektywy coraz częściej mówi się o:

  • uproszczonych procedurach,
  • dodatkowych jazdach szkoleniowych,
  • krótszych egzaminach uzupełniających,
  • częściowym odejściu od pełnego egzaminu praktycznego.

To logiczny kierunek w sytuacji, gdy:

  • auta elektryczne praktycznie zawsze mają automat,
  • rynek nowych pojazdów szybko odchodzi od manuali,
  • egzamin coraz częściej ocenia technikę obsługi pojazdu zamiast rzeczywistego bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Unia zmienia również filozofię szkolenia kierowców

Nowa dyrektywa pokazuje jeszcze jedną bardzo istotną zmianę:
UE zaczyna traktować kierowcę jako uczestnika nowoczesnego systemu transportowego, a nie tylko osobę obsługującą mechaniczny pojazd.

Dlatego w przepisach pojawiają się:

  • cyfrowe prawa jazdy,
  • elektroniczne dokumenty,
  • nowe technologie egzaminowania,
  • większy nacisk na świadomość zagrożeń,
  • szkolenia dotyczące nowoczesnych systemów wspomagania jazdy.

Polska będzie musiała wdrożyć nowe przepisy

Dyrektywa UE nie działa automatycznie.

Polska będzie musiała:

  • wdrożyć przepisy do prawa krajowego,
  • zmienić ustawę o kierujących pojazdami,
  • dostosować rozporządzenia dotyczące szkolenia i egzaminowania,
  • określić nowe zasady funkcjonowania kodu 78.

To oznacza, że w najbliższych latach możemy być świadkami największych zmian w egzaminowaniu kierowców od wielu lat.

Czy manual stanie się wyjątkiem?

Jeszcze niedawno egzamin na automacie był traktowany jako ciekawostka.

Dziś coraz więcej szkół jazdy inwestuje właśnie w takie pojazdy. Powód jest prosty:

  • kursanci mniej stresują się jazdą,
  • łatwiej skupić się na sytuacji drogowej,
  • nowoczesne samochody coraz częściej nie posiadają manualnych skrzyń biegów.

Wiele wskazuje na to, że Europa powoli zmierza w kierunku systemu, w którym:
najważniejsze będzie bezpieczne uczestnictwo w ruchu drogowym, a nie wyłącznie umiejętność operowania sprzęgłem.

Źródła

  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/2205 z dnia 22 października 2025 r. w sprawie praw jazdy.
  • Ustawa o kierujących pojazdami.
  • Rozporządzenie w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami.
  • Materiały Komisji Europejskiej dotyczące modernizacji systemu prawa jazdy w UE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *